<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Koleta Bojarska, Autor w serwisie Equizen.pl</title>
	<atom:link href="https://equizen.pl/author/koleta-bojarska/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://equizen.pl/author/koleta-bojarska/</link>
	<description>Jak opiekować się koniem i nie zwariować</description>
	<lastBuildDate>Mon, 14 Nov 2022 19:28:09 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.7.1</generator>

<image>
	<url>https://equizen.s3.eu-central-1.amazonaws.com/wp-content/uploads/2022/06/cropped-icon-32x32.png</url>
	<title>Koleta Bojarska, Autor w serwisie Equizen.pl</title>
	<link>https://equizen.pl/author/koleta-bojarska/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Z boksu pod chmurkę cz.2 </title>
		<link>https://equizen.pl/z-boksu-pod-chmurke-cz-2/</link>
					<comments>https://equizen.pl/z-boksu-pod-chmurke-cz-2/#disqus_thread</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Koleta Bojarska]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 12 Jun 2022 19:17:16 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Lifestyle]]></category>
		<category><![CDATA[Stajnia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://equizen.pl/?p=490</guid>

					<description><![CDATA[<p>Wolny wybieg - tak czy nie? W tym artykule trochę nietypowo chciałabym przedstawić swoją historię.</p>
<p>Artykuł <a href="https://equizen.pl/z-boksu-pod-chmurke-cz-2/">Z boksu pod chmurkę cz.2 </a> pochodzi z serwisu <a href="https://equizen.pl">Equizen.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p class="has-drop-cap"><strong>Wolny wybieg &#8211; tak czy nie? W tym artykule trochę nietypowo chciałabym przedstawić swoją historię. Opowiedzieć jak z biegiem czasu zmieniło się moje podejście do sposobu utrzymania konia, co zapoczątkowało tą zmianę i jaki jest jej aktualny efekt. Co skłoniło mnie do podjęcia decyzji o stworzeniu własnej stajni i praktykowaniu w niej systemu wolno wybiegowego. Jakie spotkały mnie na początku zagwozdki i jak w między czasie, dzięki bliskiej obserwacji moich koni, zmienił się mój pogląd na nie, ich zachowanie i relacje.</strong></p><h2 class="wp-block-heading"><strong>Jak to się wszystko zaczęło?</strong></h2><p>Od dziecka moim marzeniem było posiadanie własnego konia. Moja historia jest dosyć typowa &#8211; jako dziecko rodzice wozili mnie na naukę jazdy do pobliskiej stajni rekreacyjnej, później zaczęłam również pomagać przy koniach w zamian za jazdy. Niecałe sześć lat temu gdy udało się spełnić marzenie o własnym koniu mój poziom wiedzy nie wychodził zbytnio ponad to, czego nauczono mnie w szkółkach.</p><p>Z początku trafiłam do stajni w której pozornie wszystko wyglądało super &#8211; myślałam że siano w nieograniczonej ilości, pasza treściwa i pobyt koni na padokach to norma w każdym pensjonacie. Jako laik jeszcze nie wiedziałam na co zwracać uwagę, ani tego, że właściciel stajni może nieco koloryzować rzeczywistość.</p><p>Po kilku miesiącach okazało się, że owy pensjonat jest kompletnym dnem &#8211; konie praktycznie nie dostawały siana, nierzadko zdarzało się że boksy były ścielone spleśniałym sianem, które głodne konie potrafiły wyjeść spod siebie do samego obornika &#8211; taaaak niestety czystość boksów również pozostawiała tam wiele do życzenia. Obornik, nawet latem, był usuwany jedynie raz w miesiącu. Pasz treściwych konie również dostawały jak na lekarstwo. Moja klacz do tego wszystkiego jeszcze się zarobaczyła, czego efektem było to że koń zaczął niknąć w oczach.&nbsp;</p><p>Utrata masy ciała, a później&nbsp; nerwowość konia były dla mnie jasnym sygnałem, że dzieje się coś złego. Zaczęłam się bliżej przyglądać temu jak wygląda opieka pensjonatowa i wtedy wyszły &#8222;kwiatki&#8221; opisane powyżej.</p><p>Zaczęła się walka o odbudowanie masy ciała podopiecznego. Na początek kuracja odrobaczająca pod okiem lekarza weterynarii, a później intensywna nauka o tym jak powinno wyglądać prawidłowe żywienie konia. Zaczęłam sama szykować posiłki i je podawać. Było to uciążliwe, bo wiązało się z prawie całodziennym pobytem w stajni. Przywoziłam trawę w workach, którą wcześniej gdzieś ukosiłam tak, by koń miał jakąkolwiek paszę objętościową, chodziłam codziennie na spacery z długimi popasami.</p><p>Efekt moich starań zaczął być dosyć szybko widoczny, koń ładnie nabrał na masie, jednak ciągłe uwagi ze strony właścicieli stajni dotyczące sposobu w jakim zajmuję się WŁASNYM koniem (mieli problem z tym, że sama karmiłam swojego konia, że chodziłam z nim na spacery do lasu i pasałam&nbsp; na pobliskich łąkach, gdyż twierdzili że przyniosę z lasu tasiemce oraz z tym, że sama dbałam o czystość boksu, wywożąc obornik codziennie oraz wiele, wiele innych), spowodowały że szybko zapadła decyzja o zmianie stajni.</p><p>Druga stajnia była już lepsza, konie miały stały dostęp do siana, a jeśli go brakowało to właściciel bez problemu mógł sobie dołożyć w dowolnej ilości. Do użytku był również dostępny balot słomy więc tam również sprzątałam (ja lub osoba mi towarzysząca) boks codziennie.</p><p>Konie dostawały posiłek treściwy trzy razy dziennie, a jeśli właściciel konia chciał aby było&nbsp; coś innego oprócz owsa, mógł szykować paszę w pudełkach które później stajenni wsypywali koniowi do żłobu.</p><p>Minusem trybu tej stajni było to że konie stały na pastwiskach jedynie od rana do 13 a resztę czasu spędzały już w boksach. W tym pensjonacie byliśmy jedynie trzy miesiące gdyż był on poczekalnią na drodze do mojej wymarzonej na tamten czas staj.</p><p>Trzecia stajnia była moim ówczesnym marzeniem, które na samym początku, zaraz po kupnie konia wydawało się nieosiągalne z uwagi na cenę pensjonatu jak i problem z wolnymi miejscami. Stajnia ta dysponowała dużym kwarcowym placem do jazdy, halą z tym samym podłożem, lonżownikiem, karuzelą, sporymi letnimi pastwiskami i już niestety mniejszymi zimowymi kwaterami &#8211; niemniej jednak koń w ogóle na nie wychodził, co nie jest niestety normą w wielu pensjonatach.</p><p>Wtedy, gdy miałam jeszcze duże ambicje jeździeckie, taka infrastruktura była dla mnie skarbem. Dodatkowo stania zapewniała nienaganną opiekę &#8211; konie miały siano w boksach jak i na kwaterach bez trawy, karmienie odbywało się według zaleceń właściciela przy czym to obsługa szykowała posiłki, czyste boksy, możliwość korzystania z karuzeli na życzenie i najważniejsze &#8211; pewność, że gdy coś się stanie koniowi pod moją nieobecność, zostanie mu udzielona pomoc. Ta stajnia w końcu pozwoliła mi spać spokojnie i uwolniła od kuli u nogi jaką stała się opieka nad koniem, dając możliwość choćby wyjazdu na święta do rodziny.</p><p>W tej stajni stałyśmy z Galeną najdłużej bo aż 4 lata, z czego ostatnie dwa lata byłam pracownikiem tej stajni.&nbsp;</p><p>W między czasie, przez ciągnące się problemy z dopasowaniem siodła, moje ambicje jeździeckie nieco oklapły, zainteresowałam się za to głębiej pracą z ziemi, która nie sprowadza się jedynie do lonżowania tak, jak to mi się na początku końskiej drogi wydawało.. Zaczęłam się jeszcze bliżej przyglądać zagadnieniom dotyczącym dobrostanu koni.&nbsp;</p><p>Nie mogę pominąć faktu, że to właśnie dzięki pracy w tej stajni poznałam mojego obecnego partnera. I tak oto po roku wspólnej pracy, w przypływie szaleństwa postanowiliśmy wyjechać 230 km od naszego ówczesnego miejsca zamieszkania i spełnić marzenie o posiadaniu koni we własnej przydomowej stajni.</p><h2 class="wp-block-heading"><strong>Nasze początki</strong></h2><p>Gdy zapadła decyzja o przeprowadzce na szybko kupiliśmy drugiego konia, aby Galena nie stała sama w nowym miejscu. Właściciel Ivana zgodził się przetrzymać go u siebie przez kolejny miesiąc, a my w tym czasie przenieśliśmy się do naszego starego wiejskiego domku i rozpoczęliśmy przygotowania.</p><h2 class="wp-block-heading"><strong>Kwiecień</strong></h2><p>Porządki czas start… Nasza ojcowizna użytkowana do tej pory jako wakacyjny domek letniskowy okazała się być miejscem wieloletniego zwożenia wszelkich niepotrzebnych nikomu &#8222;gratów&#8221;. Obie stodoły wymagały gruntownej rewolucji.&nbsp;</p><p>Gdy udało się nam już pozbyć góry śmieci zabraliśmy się za budowę boksów. Dlaczego boksy? Od początku miałam zamiar trzymać u siebie konie wolnowybiegowo, jednak z obawy że dwa obce sobie konie (jedna&nbsp; sporych gabarytów kobyła, a drugi to o wiele mniejszy roczny ogierek) się nie dogadają lub będą wymagały osobnych pomieszczeń do czasu kastracji młodzika, postanowiliśmy zbudować boksy.&nbsp;</p><p>W naszym przypadku były to budżetowe boksy ze stempli sosnowych własnej roboty. Jak się później okazało narobiliśmy się zupełnie niepotrzebnie, bo konie już od drugiego dnia spędzały całą dobę na niewielkim padoku z dostępem do otwartych boksów, które pełniły rolę schronienia, a ostatecznie po pół roku zostały całkowicie wymontowane z pomieszczenia które stało się wiatą.</p><figure class="wp-block-image alignwide size-large"><img fetchpriority="high" decoding="async" width="1024" height="689" src="https://equizen.s3.eu-central-1.amazonaws.com/wp-content/uploads/2022/06/IMG_20220330_223320_647-e1655061403147-1024x689.jpg" alt="" class="wp-image-496" srcset="https://equizen.s3.eu-central-1.amazonaws.com/wp-content/uploads/2022/06/IMG_20220330_223320_647-e1655061403147-1024x689.jpg 1024w, https://equizen.s3.eu-central-1.amazonaws.com/wp-content/uploads/2022/06/IMG_20220330_223320_647-e1655061403147-600x404.jpg 600w, https://equizen.s3.eu-central-1.amazonaws.com/wp-content/uploads/2022/06/IMG_20220330_223320_647-e1655061403147-300x202.jpg 300w, https://equizen.s3.eu-central-1.amazonaws.com/wp-content/uploads/2022/06/IMG_20220330_223320_647-e1655061403147-768x517.jpg 768w, https://equizen.s3.eu-central-1.amazonaws.com/wp-content/uploads/2022/06/IMG_20220330_223320_647-e1655061403147-480x323.jpg 480w, https://equizen.s3.eu-central-1.amazonaws.com/wp-content/uploads/2022/06/IMG_20220330_223320_647-e1655061403147.jpg 1499w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure><h2 class="wp-block-heading"><strong>Maj</strong></h2><p>Po intensywnym okresie przygotowań przyjechały konie. Po pierwszym miesiącu udało się nam w końcu wygrodzić kawałek łąki &#8211; o jakże duża to była radość, konie galopowały szczęśliwe, że po zimie wreszcie będą mogły skubać zieloną trawę.</p><p>W międzyczasie, w przypływie kolejnego szaleństwa, postanowiliśmy spontanicznie zaźrebić naszą klacz. Pozwoliło to odłożyć kastrację ogierka na chłodniejsze miesiące.&nbsp;</p><p>Minął kolejny miesiąc, a my dogrodziliśmy kolejny pasek pastwiska. Konie całe dnie spędzały na łące, a na noc wracały pod dom na piaszczysty padok z dostępem do siana.</p><p>Już wtedy, mimo początkowo niewielkiej przestrzeni użytkowej, dało się zaobserwować znaczne wyciszenie mojej dotychczas wybuchowej klaczy. Brak zamykania w boksie i cicha, spokojna okolica bezsprzecznie wpłynęły pozytywnie na jej zachowanie.</p><h2 class="wp-block-heading"><strong>Wrzesień</strong></h2><p>W tym miesiącu do naszej dwójki kopytnych dołączył kolejny kawaler &#8211; roczny ogierek huculski. Samsona kupiliśmy z uwagi na to, że dwa konie to jednak jeszcze nie stado &#8211; a przecież stado mniejsze lub większe, to warunek konieczny aby zapewnić koniom komfort psychiczny. Dało mi to również możliwość stopniowej nauki oddzielania pojedynczego konia od reszty w celu np. wyjścia na spacer do lasu.</p><p>Samson trafił do nas z nienajlepszych warunków. Sprawiał wrażenie jakby miał depresję &#8211; niemrawe spojrzenie, brak chęci do harców, co u tak młodego konia jest niepokojące. Do tego dochodziło duże zarobaczenie i ogólna zła kondycja fizyczna. Mały stracił matkę gdy miał trzy miesiące, a później jego dieta składała się ze słabej jakości siana, owsa, i różnych odpadów okopowych ale nie tylko &#8211; dawali mu również cebulę.</p><p>Po kilku miesiącach kuracji odrobaczającej, wdrożeniu odpowiedniej diety i suplementacji stanął przed nami zupełnie inny koń. Chłopak nabrał wigoru, a łobuzerskie spojrzenie towarzyszyło mu prawie na każdym kroku. Wreszcie, jak na młodzieńca przystało, zaczął się bardzo chętnie bawić ze swoim rówieśnikiem Ivanem.</p><h2 class="wp-block-heading"><strong>Nadeszła zima</strong></h2><p>Do zimy zaczęłam przygotowywać konie już od wczesnej jesieni &#8211; mniej więcej w okresie przesilenia, gdy pogoda się zmienia, a koński organizm staje się nieco bardziej obciążony warunkami i wymianą sierści.</p><p>Do posiłków treściwych dodawałam wybrane zioła wspomagające odporność. Później gdy w grudniu zeszły z łąk, zmieniłam ich dietę na bardziej zimową. Z racji tego, że moja ekipa składała się z klaczy źrebnej i dwóch młodych, intensywnie rosnących koni postąpiłam w myśl zasady &#8222;temperatura w dół kalorie w górę&#8221;. Co to oznacza? Poza niezbędnym stałym dostępem do siana, zmienił się skład i wielkość porcji treściwej. Oprócz ziół wprowadziłam również probiotyk, drożdże oraz ogólne witaminy &#8211; karmię swoje konie tzw. paszami gospodarskimi, które zimą wymagają dodatku witaminowo-mineralnego, ponieważ z uwagi na brak dostępu do bujnego pastwiska, koń nie jest w stanie pokryć na nie swojego zapotrzebowania.</p><figure class="wp-block-image alignwide size-full"><img decoding="async" width="984" height="908" src="https://equizen.s3.eu-central-1.amazonaws.com/wp-content/uploads/2022/06/IMG_20220120_095943-01.jpeg" alt="" class="wp-image-493" srcset="https://equizen.s3.eu-central-1.amazonaws.com/wp-content/uploads/2022/06/IMG_20220120_095943-01.jpeg 984w, https://equizen.s3.eu-central-1.amazonaws.com/wp-content/uploads/2022/06/IMG_20220120_095943-01.jpeg 600w, https://equizen.s3.eu-central-1.amazonaws.com/wp-content/uploads/2022/06/IMG_20220120_095943-01-300x277.jpeg 300w, https://equizen.s3.eu-central-1.amazonaws.com/wp-content/uploads/2022/06/IMG_20220120_095943-01-768x709.jpeg 768w, https://equizen.s3.eu-central-1.amazonaws.com/wp-content/uploads/2022/06/IMG_20220120_095943-01-480x443.jpeg 480w" sizes="(max-width: 984px) 100vw, 984px" /></figure><p>Dzięki temu, że zmiana trybu chowu nastąpiła w maju, oraz że sukcesywnie pracowałam nad odpornością poprzez odpowiednie żywienie i suplementację, zima minęła nam bez problemów zdrowotnych &#8211; spadków masy ciała i poważnych infekcji. Konie nawet przy -20 stopniach wolały spędzać noce na wybiegającym w pola padoku mimo grubo wyścielonych słomą wiat, pod którymi również miały dostęp do siana.</p><h2 class="wp-block-heading"><strong>Wiosna&nbsp;</strong></h2><p>Wraz z rozpoczęciem wiosny wystartowaliśmy z pracami padokowymi. Na placu zimowym powstał duży zadaszony paśnik, a pastwiska letnie uległy znacznemu powiększeniu.</p><p>Do naszej końskiej ekipy dołączył również nowy koń &#8211; tym razem nie mój, a “pensjonatowy” &#8211;&nbsp; pięcioletnia klacz.</p><p>Nastąpił również szczęśliwy czas rozwiązania dla mojej klaczy. Urodziła ślicznego ogierka. Wyźrebiła się nocą wśród stada. Konie, mimo tego że uczestniczyły w tego typu wydarzeniu po raz pierwszy, zachowały się wzorowo &#8211; nie tylko nie przeszkadzały ale również sprawiały wrażenie, że monitorują teren, pilnując rodzącej klaczy. Małym zainteresowały się dopiero gdy my wkroczyliśmy, by dopełnić najważniejszych czynności poporodowych, jednak żaden z koni nie miał wobec noworodka złych zamiarów.</p><figure class="wp-block-image alignwide size-large"><img decoding="async" width="1024" height="682" src="https://equizen.s3.eu-central-1.amazonaws.com/wp-content/uploads/2022/06/20220528195323_IMG_0232-01-e1655062629422-1024x682.jpeg" alt="" class="wp-image-503" srcset="https://equizen.s3.eu-central-1.amazonaws.com/wp-content/uploads/2022/06/20220528195323_IMG_0232-01-e1655062629422-1024x682.jpeg 1024w, https://equizen.s3.eu-central-1.amazonaws.com/wp-content/uploads/2022/06/20220528195323_IMG_0232-01-e1655062629422-600x400.jpeg 600w, https://equizen.s3.eu-central-1.amazonaws.com/wp-content/uploads/2022/06/20220528195323_IMG_0232-01-e1655062629422-300x200.jpeg 300w, https://equizen.s3.eu-central-1.amazonaws.com/wp-content/uploads/2022/06/20220528195323_IMG_0232-01-e1655062629422-768x512.jpeg 768w, https://equizen.s3.eu-central-1.amazonaws.com/wp-content/uploads/2022/06/20220528195323_IMG_0232-01-e1655062629422-720x480.jpeg 720w, https://equizen.s3.eu-central-1.amazonaws.com/wp-content/uploads/2022/06/20220528195323_IMG_0232-01-e1655062629422-480x320.jpeg 480w, https://equizen.s3.eu-central-1.amazonaws.com/wp-content/uploads/2022/06/20220528195323_IMG_0232-01-e1655062629422.jpeg 1400w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure><h2 class="wp-block-heading"><strong>Plusy i minusy wolnego wybiegu?</strong></h2><p>Ze swojego doświadczenia minusów chowu wolno wybiegowego nie widzę. Konie są spokojne i “niewybuchowe”, nie płoszy ich wiatr, ani każdy szelest liścia. W trybie boksowym gorące głowy często dawały o sobie znać, konie lubiły &#8222;świrować&#8221; przy wychodzeniu i schodzeniu z padoków, były bardziej płochliwe, a wyjście do lasu na spacer po przerwie wydawało się wręcz niewykonalne.</p><p>Są zdrowe i zahartowane. U mojej klaczy możliwość stałego ruchu zlikwidowała strzykanie w stawach z którym nie mogłam sobie wcześniej poradzić przy pomocy przeróżnych suplementów.</p><p>Nooo może jest jeden mały minusik, choć zależy jak, kto na to patrzy &#8211; konie spędzające ze sobą 24/h są ze sobą bardzo mocno zżyte, nawiązują silne relacje i przyjaźnie.</p><p>Czy miałam obawy gdy za oknem hulała burza, bądź wichura, a ja siedziałam w ciepłym łóżku? Jasne! Jednak ilekroć wychodziłam sprawdzić jak tam konie, one niczym nie przejęte jadły sobie spokojnie siano nawet nie fatygując się by przyjść pod wiatę.</p><p>Osobiście widząc, jak bardzo odpowiada moim kopytnym ten sposób chowu, nie wróciłabym z nimi do trybu boksowego.</p><h2 class="wp-block-heading"><strong>Plusy i minusy swojej stajni?</strong></h2><p>Bycie &#8222;na swoim&#8221; daje ogromny komfort, bo nie muszę się dostosowywać do kogoś, mam 100% kontrolę nad tym, jak wygląda opieka nad moimi końmi i tym jak chcę je utrzymywać.&nbsp;</p><p>Minusem jest to, że wymaga to bardzo wielu wyrzeczeń, cierpliwości i ogromnej ilości pracy. Jak we wszystkim są lepsze i gorsze chwile.</p><h2 class="wp-block-heading"><strong>Podsumowując</strong></h2><ol class="wp-block-list"><li>Zaufaj koniom &#8211; one dobrze wiedzą co jest dla nich dobre, większość obaw może okazać się zupełnie niepotrzebna</li><li>Wolny wybieg jest super opcją, jednak należy pamiętać o zapewnieniu koniom odpowiednio dużej przestrzeni, dostępu do wiaty, siana &#8211; tak by każdy koń mógł się do niego dostać bez zbędnych przepychanek, oraz wody i towarzystwa.</li><li>W okresach przesileń pogodowych najlepiej dodatkowo wesprzeć zwierzaka od środka odpowiednią suplementacją, by uniknąć gwałtownych spadków odporności.</li><li>Konie przebywające ze sobą 24/h szczególnie w niewielkim stadzie, nawiązują ze sobą bardzo silne relacje.</li><li>Zmieniając tryb chowu kopytnego, najlepiej zrobić to na wiosnę lub maksymalnie w czerwcu/lipcu tak, by koń miał odpowiednio dużo czasu by przystosować się do nowych warunków i nadchodzącej zimy.</li><li>Swoja stajnia wymaga wielu poświęceń ale w zamian mamy pełną kontrolę nad chowem podopiecznego. Wymaga to też posiadania więcej niż jednego konia &#8211; jednak tu sam oceń czy jest to plus czy minus 🙂</li></ol><p>Artykuł <a href="https://equizen.pl/z-boksu-pod-chmurke-cz-2/">Z boksu pod chmurkę cz.2 </a> pochodzi z serwisu <a href="https://equizen.pl">Equizen.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://equizen.pl/z-boksu-pod-chmurke-cz-2/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kalendarz odrobaczania konia </title>
		<link>https://equizen.pl/kalendarz-odrobaczania/</link>
					<comments>https://equizen.pl/kalendarz-odrobaczania/#disqus_thread</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Koleta Bojarska]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 05 Jun 2022 19:47:31 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Dobrostan]]></category>
		<category><![CDATA[Poradnik]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://equizen.pl/?p=371</guid>

					<description><![CDATA[<p>Ile razy w roku trzeba odrobaczać konie? W jakie pory roku należy przeprowadzić ten zabieg? Jakie środki wybrać? W tym artykule znajdziesz schemat profilaktycznego odrobaczania.</p>
<p>Artykuł <a href="https://equizen.pl/kalendarz-odrobaczania/">Kalendarz odrobaczania konia </a> pochodzi z serwisu <a href="https://equizen.pl">Equizen.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p class="has-drop-cap"><strong>Pasożyty bytujące w układzie pokarmowym koni to nierzadki problem z którym borykamy się jako właściciele koni. Gdy jest ich za dużo potrafią siać spustoszenie w organizmie zwierzęcia, co może odbić się na zdrowiu a w skrajnych przypadkach doprowadzić nawet do śmierci konia. Dlatego tak ważne jest profilaktyczne odrobaczanie.</strong></p><p>Stajnie i padoki siłą rzeczy są pełne jaj pasożytów. Konie żyjące w stadach często zarażają się od siebie, wystarczy jeden zarobaczony osobnik, który wraz z wydalaniem odchodów rozsiewa jaja do środowiska. Dlatego bardzo ważne jest by regularnie dbać o czystość otoczenia w jakim przebywa koń, na padokach usuwać odchody, a w boksach codziennie sprzątać obornik i ścielić świeżą ściółką. Takie działanie, plus regularne odrobaczanie pozwala na znaczne ograniczenie ryzyka inwazji pasożytów u koni.</p><p>Aby odrobaczanie było skuteczne, powinno być przeprowadzane około cztery razy w roku, nie rzadziej niż co trzy miesiące. Źrebięta i młode konie są bardziej narażone na inwazje pasożytów, w ich przypadku odrobaczanie powinno odbywać się co 6-8 tygodni.</p><p>Środki, którymi odrobaczamy konie, powinny mieć zmienną substancję czynną, by zapobiegać wytwarzaniu się oporności pasożytów na lek &#8211; można stosować kilkakrotnie z rzędu środek z tą samą substancją czynną jednak później należy go zmienić.</p><p>W przypadku klaczy źrebnych odradza się odrobaczanie w pierwszych trzech miesiącach ciąży, później należy zwrócić uwagę na to, by środek był bezpieczny dla takiej klaczy. Pierwsze odrobaczanie końskiego noworodka powinno mieć miejsce po 4-6 tyg od urodzenia.</p><h2 class="wp-block-heading"><strong>Na inwazje jakich pasożytów narażone są konie?</strong></h2><p>Najpopularniejsze końskie pasożyty to m.in.</p><ul class="wp-block-list"><li>Glista końska</li>

<li>Słupkowce małe</li>

<li>Słupkowce duże</li>

<li>Gzy końskie&nbsp;</li>

<li>Tasiemiec&nbsp;</li>

<li>Węgorek koński</li>

<li>Owsiki</li></ul><h2 class="wp-block-heading"><strong>Schemat odrobaczania</strong></h2><p><strong>Pierwsze odrobaczanie</strong><br>Kwiecień &#8211; przed rozpoczęciem sezonu pastwiskowego.</p><p><strong>Drugie odrobaczanie</strong><br>Przełom lipca i sierpnia &#8211; środek sezonu pastwiskowego.</p><p><strong>Trzecie odrobaczanie</strong><br>Przełom września i października. Tutaj dobierz środek zwalczający larwy tasiemców.</p><p><strong>Czwarte odrobaczanie</strong><br>Późna jesień około 10-14 dni po pierwszych przymrozkach. Tutaj dobierz środek zwalczający larwy gzów.</p><p>Na rynku dostępne są preparaty jedno i dwuskładnikowe (łączące więcej niż jedną substancję czynną).&nbsp;</p><p>Iwermektyna, moksydektyna, abamektyna (postacie dorosłe)&nbsp; działają na dorosłe postacie i larwy glisty końskiej, nicieni, owsików i gzów.</p><p>Fenbendazol sprawdza się w przypadku&nbsp; dorosłych postaci glist, słupkowców i owsików.</p><p>Prazikwantel niweluje tasiemce.</p><p>W przypadku podejrzenia silnego zarobaczenia należy podać najpierw słabszy środek jednoskładnikowy, a dopiero później, po około 10-14 dniach, dwuskładnikowy &#8211; pozwoli to na stopniowe wyrzucanie pasożytów z organizmu zwierzęcia i może zapobiec ewentualnemu zatkaniu.</p><p>Pamiętajmy jednak, że każde odrobaczanie powinno odbywać się pod kontrolą lekarza weterynarii &#8211; szczególnie gdy inwazja pasożytów jest duża. Zleci on wówczas badanie kału w celu sprawdzenia co dokładnie siedzi w koniu, a następnie dobierze odpowiednią kurację odrobaczającą (w przypadku silnego zarobaczenia niestety nie wystarczy jednorazowe podanie leku).</p><p>Odrobaczanie środkami chemicznymi to obciążenie dla układu pokarmowego i wątroby. Warto w trakcie kuracji wspierać konia probiotykiem a po jej zakończeniu podawać przez jakiś czas ostropest plamisty &#8211; wspomaga on wątrobę.</p><h2 class="wp-block-heading"><strong>Podsumowanie</strong></h2><ol class="wp-block-list"><li>Konie odrobaczamy około cztery razy do roku co mniej więcej trzy miesiące.&nbsp;</li>

<li>Źrebięta i młode konie są bardziej narażone na inwazje pasożytów, je należy odrobaczać co 6-8tyg.</li>

<li>Na rynku są dostępne środki jedno i dwuskładnikowe a ich substancje czynne działają na różne odmiany pasożytów.</li>

<li>Każde odrobaczanie powinno odbywać się pod kontrolą lekarza weterynarii!</li></ol><p>Artykuł <a href="https://equizen.pl/kalendarz-odrobaczania/">Kalendarz odrobaczania konia </a> pochodzi z serwisu <a href="https://equizen.pl">Equizen.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://equizen.pl/kalendarz-odrobaczania/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Jakie są najważniejsze potrzeby konia?</title>
		<link>https://equizen.pl/jakie-sa-najwazniejsze-potrzeby-konia/</link>
					<comments>https://equizen.pl/jakie-sa-najwazniejsze-potrzeby-konia/#disqus_thread</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Koleta Bojarska]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 02 Jun 2022 19:40:26 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Dobrostan]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://equizen.pl/?p=349</guid>

					<description><![CDATA[<p>Czego tak naprawdę potrzebuje koń, aby żyło mu się zdrowo i szczęśliwie. Jakie rzeczy powinien zapewnić każdy dobry właściciel konia.</p>
<p>Artykuł <a href="https://equizen.pl/jakie-sa-najwazniejsze-potrzeby-konia/">Jakie są najważniejsze potrzeby konia?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://equizen.pl">Equizen.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p class="has-drop-cap"><strong>Pierwotnie konie były zwierzętami stepowymi. Środowisko to charakteryzowało się skromną szatą roślinną oraz brakiem łatwego dostępu do wody i schronienia.</strong><br><strong>Wiązało się to z powolnym poborem pokarmu, małymi porcjami i nierzadko długimi wyprawami do wodopoju. Kopytne przemierzały wówczas kilkadziesiąt kilometrów dziennie.</strong></p><p>Swobodny ruch jest niezbędny do utrzymania konia w zdrowiu fizycznym i psychicznym. Dzisiejszy sposób utrzymania tych zwierząt znacznie ogranicza im ten ważny aspekt życia.</p><p>Konie powinny mieć możliwość przebywania na padoku/pastwisku przez jak największą część doby (najlepiej 24h).&nbsp;</p><p>Aby nieco zmotywować zwierzęta do ruchu na wybiegu, możemy zorganizować przestrzeń tak, aby dostęp do zasobów (woda, siano i schronienie) był w różnych miejscach. Ciekawym rozwiązaniem jest padok w systemie Paddock Paradise oraz chów wolnowybiegowy.&nbsp;</p><p>Odpowiedniej ilości ruchu nie zapewni koniowi wychodzenie na niewielką kwaterkę do południa, bądź (o zgrozo) oglądanie świata tylko podczas wyjścia na trening lub do karuzeli.</p><p>Tak naprawdę już spędzanie samych nocy w stajni to czas około 9-11h pobytu w małej klitce umożliwiającej obrócenie się jedynie wokół własnej osi.</p><h2 class="wp-block-heading"><strong>Czy padok i swobodny ruch to wszystko?&nbsp;</strong></h2><p>Kolejnym ważnym aspektem jest zapewnienie zwierzętom stałego dostępu do <strong>paszy objętościowej. </strong>W naturze konie pobierają pokarm przez około 16 do nawet 18h na dobę. Gdy nie ma dostępu do trawiastego pastwiska bądź jego ruń została już mocno wygryziona, wówczas przychodzi czas na siano. Dobrym rozwiązaniem może się tutaj okazać stosowanie tak zwanych &#8222;slow feeder&#8221; czyli wszelkiego rodzaju siatek na siano lub rozłożenie siana w różnych miejscach wybiegu.&nbsp;</p><p>Trawa i siano to nie wszystko. Konie w swoim menu powinny mieć również dostęp do rozmaitych ziół, drzew i krzewów. Uwielbiają obgryzać korę, gałązki i liście drzew oraz zjadać owoce krzewów, a zimą wygrzebywać korzonki spod śniegu. Jest to ważna część diety mająca często aspekt prozdrowotny.</p><h2 class="wp-block-heading"><strong>Dobrane stado to klucz do dobrego samopoczucia</strong></h2><p>Konie to zwierzęta o bardzo silnym instynkcie stadnym. Najlepiej czują się w grupach od kilku do kilkunastu osobników. Jest to związane z byciem zwierzęciem roślinożernym, uciekającym. Krótko mówiąc w grupie siła! Stado to warunek konieczny aby zapewnić koniowi poczucie bezpieczeństwa, spokojnego odpoczynku i pasienia się.</p><p>W życiu młodych koni stado odgrywa również ważną rolę w prawidłowym rozwoju. Istotny i nieobojętny jest dobór towarzystwa. Konie o przeciwnych charakterach mogą się co najwyżej tolerować. Stado powinno składać się z co najmniej trzech osobników &#8211; konie mogą wówczas dobrać sobie odpowiadające im towarzystwo i trzymać się w mniejszych grupach. W dobrze zgranym stadzie, które nie musi walczyć o zasoby na wybiegu i ma wystarczająco dużo terenu, panują zwykle bardzo przyjazne relacje.</p><p>Gdy uda nam się zapewnić powyższe wymogi mamy duże szanse na to, aby koń wiódł zdrowe i szczęśliwe życie. Odpowiednia ilość ruchu już od urodzenia jest niezbędna dla zdrowych, mocnych kości i stawów.&nbsp;</p><p>Warto zaznaczyć że za mała ilość ruchu u młodych, rosnących koni jest jedną z przyczyn często występującej osteochondrozy (złego odżywienia chrząstki kostno stawowej co w efekcie powoduje powstanie tzw. chipów czyli odprysków kostnych w stawie bądź jego okolicy, zależnie od umiejscowienia bywa konieczność operacyjnego usunięcia zmiany).</p><p>Prawidłowa dieta, towarzystwo stada, długi a najlepiej nieograniczony pobyt na padoku neutralizują stres, a za tym ryzyko powstawania wszelkiego rodzaju nałogów i narowów ale również zapobiegają tworzeniu się wrzodów żołądka.</p><h2 class="wp-block-heading"><strong>Podsumowanie</strong></h2><ol class="wp-block-list"><li>Koń powinien mieć zapewniony jak najdłuższy pobyt na padoku i możliwość swobodnego ruchu.</li>

<li>Konie to zwierzęta stadne. Kontakty socjalne są ważną częścią ich życia. Mają one swoich przyjaciół wśród koni z którymi dzielą padok. Stado odgrywa istotną rolę w zapewnieniu poczucia bezpieczeństwa.</li>

<li>Stały dostęp do paszy objętościowej jest absolutnie obowiązkowy.</li></ol><p>Artykuł <a href="https://equizen.pl/jakie-sa-najwazniejsze-potrzeby-konia/">Jakie są najważniejsze potrzeby konia?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://equizen.pl">Equizen.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://equizen.pl/jakie-sa-najwazniejsze-potrzeby-konia/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dlaczego koń powinien mieć stały dostęp do paszy objętościowej?</title>
		<link>https://equizen.pl/dlaczego-kon-powinien-miec-staly-dostep-do-paszy-objetosciowej/</link>
					<comments>https://equizen.pl/dlaczego-kon-powinien-miec-staly-dostep-do-paszy-objetosciowej/#disqus_thread</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Koleta Bojarska]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 01 Jun 2022 11:14:37 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Poradnik]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://equizen.pl/?p=331</guid>

					<description><![CDATA[<p>Dlaczego pasze objętościowe są niezbędne w żywieniu koni? Jakie są rodzaje pasz objętościowych?</p>
<p>Artykuł <a href="https://equizen.pl/dlaczego-kon-powinien-miec-staly-dostep-do-paszy-objetosciowej/">Dlaczego koń powinien mieć stały dostęp do paszy objętościowej?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://equizen.pl">Equizen.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p class="has-drop-cap"><strong>Przez żołądek do serca… I zdrowia. Układ pokarmowy naszych końskich podopiecznych jest niezwykle delikatny. Specyfika jego fizjologii wymaga od nas przykładania szczególnej uwagi do tego, czym i jak karmimy wierzchowca. W tym artykule skupimy się na najważniejszym aspekcie diety, czyli paszy objętościowej. </strong></p><p>Konie z natury to zwierzęta stepowe. Szata roślinna tych terenów była bardzo uboga przez co zwierzęta przemierzały dziennie wiele kilometrów skubiąc znalezione źdźbła roślin. Co to oznacza w praktyce dla konia udomowionego?&nbsp;</p><p>Pewne rzeczy się nie zmieniają &#8211; układ pokarmowy w ciągu lat ewolucji przystosował się do przyjmowania niewielkich porcji pokarmu przez kilkanaście godzin na dobę. Końskie żołądki mają niewielką pojemność &#8211; od ok. 8 do 15 litrów, ponadto w przeciwieństwie do naszych, wytwarzają kwas solny przez cały czas, dlatego zwierzę powinno mieć możliwość ciągłego poboru paszy objętościowej.&nbsp;</p><p>Dodatkowo długie i dokładne przeżuwanie sprzyja produkcji śliny, a ta z kolei buforuje soki trawienne.&nbsp; Odebranie koniowi stałego dostępu do paszy objętościowej skutkuje frustracją kopytnego i wieloma problemami natury behawioralnej &#8211; np. może przyczynić się do powstania <strong>narowów i nałogów</strong> ale również przyczynić się do powstania wrzodów żołądka, które wiążą się z bólem, kolkami, utrudnionym, a nawet niemożliwym użytkowaniem zwierzęcia oraz bardzo kosztownym leczeniem.</p><p>Dobrym sposobem na zadawanie pasz objętościowych, szczególnie dla koni otyłych i łakomych są wspomniane już w artykule <strong>&#8222;Chów koni w zgodzie z naturą&#8221;</strong>tzw. &#8222;slow feeder&#8221; czyli np. różnego rodzaju siatki na siano. Spowalniają one pobór pokarmu, skłaniają do dokładnego żucia i znacznie ograniczają marnowanie się paszy. Oczywiście należy pamiętać o tym, aby koń mógł je pobierać w pozycji naturalnej &#8211; z głową w dole.</p><p>Niestety wciąż wiele stajni wydziela siano w kilku niewielkich porcjach w ciągu dnia oraz nie zapewnia go zwierzętom podczas ich pobytu na padoku &#8211; takich pensjonatów lepiej unikać jak ognia.</p><h2 class="wp-block-heading"><strong>Rodzaje pasz objętościowych</strong></h2><p>Pasze objętościowe używane w żywieniu koni dzielimy na</p><p><strong>Objętościowe suche:</strong></p><ul class="wp-block-list"><li>siano</li><li>sieczki</li><li>słoma</li></ul><p><strong>Objętościowe soczyste:&nbsp;</strong></p><ul class="wp-block-list"><li>zielonki </li><li>kiszonki</li><li>rośliny okopowe  </li></ul><p>Zielonki to nic innego jak pastwisko, świeża trawa i zioła. Konie uwielbiają również zjadać liście drzew i owoce krzewów takich jak np. dzika róża, aronia, porzeczka.</p><p>Siano jest jedną z najpopularniejszych pasz zadawanych jako całoroczna baza końskiej diety. Dobre siano charakteryzuje się zielonym kolorem i ładnym świeżym zapachem. Nie może być nadmiernie zapylone lub mieć stęchłego zapachu.</p><p>Możemy wyróżnić siano z pierwszego i drugiego pokosu. Siano z pierwszego pokosu charakteryzuje się wyższą zawartością energii, możemy je rozpoznać po długich źdźbłach i kłosach. Idealnie sprawdzi się w żywieniu koni użytkowanych sportowo czy w hodowli (ale nie tylko). Drugi pokos jest drobniejszy, nie ma kłosów, zawiera mniejszą ilość białka i cukrów, wyróżnia go niska zawartość energii. To siano poleca się szczególnie dla koni z nadwagą lub tych dobrze wykorzystujących paszę, z tendencją do tycia np u koni prymitywnych i kucy &#8211; hucuły, koniki polskie, konie fiordzkie, kuce szetlandzkie etc.</p><p>Zimą gdy konie nie mają dostępu do trawy jako urozmaicenie dla zadawanego stale siana można stosować sianokiszonki.&nbsp;</p><p>Dobra sianokiszonka ma przyjemny chlebowy zapach i kolor podobny do surowca wyjściowego. Zazwyczaj jest chętnie zjadana przez konie. Chcąc zakupić ten rodzaj paszy należy wybrać dobre i sprawdzone źródło gdyż proces produkcji sianokiszonki jest stosunkowo wymagający a wszelkie odstępstwa od normy i zła jakość produktu może bezpośrednio wpłynąć na zagrożenie zdrowia lub życia wierzchowca.</p><p>Słoma zazwyczaj jest stosowana jako ściółka, jednak konie lubią ją czasem podjadać &#8211; szczególnie słomę owsianą. Celowo do jedzenia można ją podawać dla otyłych koni i kucy mieszając pół na pół z sianem.</p><p>Sieczki są najczęściej stosowane jako dodatek do posiłków treściwych. Mają na celu spowolnić pobieranie posiłku i skłonić konia do dokładnego przeżuwania.&nbsp;</p><p>Sieczka z lucerny jest szczególnie cenna w żywieniu koni wrzodowych, jej białko buforuje kwas solny w żołądku, profilaktycznie można ją również podawać bezpośrednio przed jazdą aby koń nie szedł na trening z pustym żołądkiem.</p><p>Sieczki to dobra alternatywa dla koni starszych, mających problem z gryzieniem siana &#8211; mogą częściowo je zastąpić (w tym celu idealnie sprawdzą się też trawokulki).&nbsp;</p><p>Rośliny okopowe stosowane w żywieniu koni to m.in. marchew, burak, seler, pietruszka. Zimą stanowią dobre urozmaicenie diety i stanowią źródło dodatkowych witamin. Latem są chętnie stosowane jako przysmak.</p><h2 class="wp-block-heading"><strong>Podsumowanie</strong></h2><ol class="wp-block-list"><li>Podstawą żywienia koni są pasze objętościowe, zwierzę powinno mieć do nich stały, nieograniczony dostęp.</li><li>Koń ma niewielki żołądek, który stale wytwarza kwasy trawienne.</li><li>Zadawane pasze objętościowe muszą być dobrej jakości, niedopuszczalny jest wysoki stopień zapylenia, pleśń czy stęchły zapach. W przeciwnych razie ryzykujemy zdrowiem a nawet życiem kopytnego..</li><li>Wydzielanie siana i dłuższe przerwy między zadawanymi porcjami narażają zwierzęta na problemy zdrowotne i behawioralne!</li></ol><p>Artykuł <a href="https://equizen.pl/dlaczego-kon-powinien-miec-staly-dostep-do-paszy-objetosciowej/">Dlaczego koń powinien mieć stały dostęp do paszy objętościowej?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://equizen.pl">Equizen.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://equizen.pl/dlaczego-kon-powinien-miec-staly-dostep-do-paszy-objetosciowej/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Końska profilaktyka &#8211; cztery rzeczy o których musisz pamiętać</title>
		<link>https://equizen.pl/konska-profilaktyka-cztery-rzeczy-o-ktorych-musisz-pamietac/</link>
					<comments>https://equizen.pl/konska-profilaktyka-cztery-rzeczy-o-ktorych-musisz-pamietac/#disqus_thread</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Koleta Bojarska]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 01 Jun 2022 10:24:09 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Dobrostan]]></category>
		<category><![CDATA[Poradnik]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://equizen.pl/?p=324</guid>

					<description><![CDATA[<p>Podstawowe działania profilaktyczne o których musisz pamiętać jako właściciel konia.</p>
<p>Artykuł <a href="https://equizen.pl/konska-profilaktyka-cztery-rzeczy-o-ktorych-musisz-pamietac/">Końska profilaktyka &#8211; cztery rzeczy o których musisz pamiętać</a> pochodzi z serwisu <a href="https://equizen.pl">Equizen.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p class="has-drop-cap"><strong>Stając się właścicielem swojego wymarzonego rumaka jednocześnie musisz być świadomy, że bierzesz pełną odpowiedzialność za jego zdrowie i samopoczucie.&nbsp;O czym więc nie zapomnieć?&nbsp;</strong></p><p>Zgodnie z dewizą &#8222;lepiej zapobiegać niż leczyć&#8221; chcielibyśmy przybliżyć Ci czynności, których nie możesz zaniedbać mając swojego konia. Tym zabiegom Twój wierzchowiec będzie musiał być poddawany regularnie. Są one jednym z niezbędnych elementów zdrowia i kondycji konia.</p><h2 class="wp-block-heading"><strong>Szczepienia&nbsp;</strong></h2><p>Szczepienia to jedne z najważniejszych działań zapobiegawczych. Mają one za zadanie uchronić Twojego konia przed chorobami, które są dla niego bardzo niebezpieczne &#8211; bywa, że nawet śmiertelne.</p><p><strong>Jak szczepimy?</strong></p><ul class="wp-block-list"><li>konie biorące udział w zawodach szczepi się co 6 miesięcy &#8211; bez tego nie zostaną dopuszczone do startów</li><li>konie nie biorące udziału w zawodach można szczepić raz w roku&nbsp;&nbsp;</li></ul><p><strong>Szczepienia obowiązkowe</strong></p><p>Do szczepień obowiązkowych zaliczamy te przeciwko&nbsp;</p><ul class="wp-block-list"><li>grypie</li><li>tężcowi&nbsp;</li></ul><p>Zwykle konie szczepi się preparatem skojarzonym, zawierającym oba te antygeny. U źrebiąt i koni starszych które do tej pory nie zostały zaszczepione należy najpierw wykonać bazę &#8211; szczepienie powtarzamy po miesiącu, następnie po 6 miesiącach i później już według standardowego schematu.&nbsp;</p><p><strong>Szczepienia nieobowiązkowe&nbsp;</strong></p><p>Do szczepień nieobowiązkowych zaliczamy szczepienia przeciwko</p><ul class="wp-block-list"><li>herpeswirusowi&nbsp;</li><li>wściekliźnie</li><li>grzybicy</li></ul><p>Szczepienie przeciwko EHV4 i EHV1 (herpeswirus) jest szczególnie istotne dla klaczy źrebnych &#8211; wirus powoduje poronienia.</p><p>Konie startujące w zawodach lub często zmieniające swoje miejsce pobytu również dobrze jest zaszczepić przeciwko temu wirusowi.</p><p>Uwaga: Szczepienie nie chroni koni przed wersją neurologiczną, może jedynie złagodzić przebieg choroby.</p><p>W przypadku wścieklizny, zwykle szczepi się tylko zwierzęta przebywające na obszarze będącym realnie zagrożonym tym wirusem.</p><p>Szczepienie przeciw grzybicy wykonuje się u zwierząt które przebyły kiedyś grzybicę, bądź są w trakcie jej leczenia.</p><h2 class="wp-block-heading"><strong>Odrobaczanie&nbsp;</strong></h2><p>Inwazja pasożytów jest bardzo obciążająca dla organizmu konia. Nieprawidłowy cykl i zbyt rzadkie odrobaczanie grożą wieloma powikłaniami zdrowotnymi u&nbsp; wierzchowców.&nbsp;</p><p>Zwierzęta są szczególnie narażone na zakażenie, gdy w stajni nie dba się o czystość otoczenia &#8211; w boksach lub wiatach zalega obornik, a padoki nie są regularnie sprzątane z odchodów. Wysoce podatne na pasożyty są źrebaki i młode konie.</p><p>Masowa obecność pasożytów wewnętrznych w organizmie może objawiać się:&nbsp;</p><ul class="wp-block-list"><li>utratą masy ciała</li><li>biegunką lub problemem wody kałowej</li><li>osłabieniem</li><li>kaszlem (wędrówka pasożytów przez płuca)&nbsp;</li></ul><p>Konie powinny być odrobaczane cztery razy w roku, zgodnie z cyklem poszczególnych pasożytów.&nbsp;</p><p>Jeśli interesuje Cię kiedy dokładnie odrobaczać swojego rumaka zajrzyj do artykułu <strong>&#8222;Kalendarz odrobaczania&#8221;.&nbsp;</strong></p><h2 class="wp-block-heading"><strong>Kowal</strong></h2><p>Udomowione konie mają zdecydowanie mniejszą ilość ruchu po zdecydowanie mniej urozmaiconym podłożu niż ich dzicy pobratymcy, dlatego ich kopyta nie są w stanie samoczynnie ścierać się.</p><p>Werkowanie kopyt powinno odbywać się w przypadku koni nie kutych co 6-8 tygodni a w przypadku koni podkutych co 4-6 tygodni.</p><h2 class="wp-block-heading"><strong>Kontrola uzębienia&nbsp;</strong></h2><p>Ostatnie o czym obowiązkowo musisz pamiętać to kontrola uzębienia. Koniom zęby rosną przez całe życie, a ich niewystarczające ścieranie podczas przeżuwania pokarmu z czasem powoduje tworzenie się ostrych krawędzi, które ranią policzki zwierzęcia i uniemożliwiają prawidłowe gryzienie paszy. Powoduje to również brak akceptacji kiełzna.&nbsp;</p><p>Dentysta powinien odwiedzać konia średnio raz w roku, choć zdarzają się konie które zabiegu tarnikowania wymagają częściej lub rzadziej.</p><p>U młodych koni mogą wystąpić tzw. wilcze zęby, które trzeba usunąć a u starszych bywa że jakiś ząb może się psuć.</p><p>Przy okazji wizyty np. szczepiennej, można poprosić weterynarza o sprawdzenie uzębienia a następnie, w razie konieczności,&nbsp; umówić się na zabieg.</p><p>To już wszystkie rutynowe i jednocześnie obowiązkowe czynności o których musisz pamiętać. Stosując się do nich zaoszczędzisz koniowi i sobie wielu nieprzyjemnych problemów.</p><p>Artykuł <a href="https://equizen.pl/konska-profilaktyka-cztery-rzeczy-o-ktorych-musisz-pamietac/">Końska profilaktyka &#8211; cztery rzeczy o których musisz pamiętać</a> pochodzi z serwisu <a href="https://equizen.pl">Equizen.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://equizen.pl/konska-profilaktyka-cztery-rzeczy-o-ktorych-musisz-pamietac/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
